Nadzór Ruchu Warszawa – serwis informacyjny – cta chicago
samochod interwencyjny mza
nadzór ruchu warszawa

Nadzór Ruchu Warszawa – serwis informacyjny

nadzor ruchu nadzór ruchu warszawa nadzor ruchu warszawa nadzór ruchu warszawa nadzór ruchu warszawa nadzór ruchu warszawa nadzór ruchu warszawa nadzór ruchu warszawa

CTA Chicago

CTA Chicago to odpowiednik służb nadzoru ruchu w Warszawie. Jeden z kolegów po fachu, który przepracował w tym zawodzie 34 lata postanowił nawiązać z nami kontakt. Będąc już na emeryturze w dalszym ciągu żywo interesuje się komunikacja miejską. Humorystycznie twierdzi, że we krwi ma domieszkę diesel felu i nie może tak łatwo zapomnieć spędzonych lat w Chicago Transit Authority.

Redakcja

Wypadek kolejki „Niebieskiej Linii” w Chicago

Utworzone Marzec 25th, 2014 przez Nadzor Ruchu Warszawa

Kolejka „Niebieskiej Linii” w Chicago
foto - CTA Chicago
Ostatnio wszelkie serwisy informacyjne zdominowane są wiadomościami ze wschodniej Europy, ewentualnie z wydarzeń związanych z przedwyborczymi poczynaniami polityków. W serwisach lokalnych można przeczytać np., że na pierwszej linii warszawskiego metra znów można spotkać pociągi Siemensa, które wróciły do eksploatacji po przeglądach producenta zarządzonych po wystąpieniu zadymienia w jednym z wagonów.

 

Był to pierwszy przypadek, kiedy pojawiło się w naszym metrze realne zagrożenie dla pasażerów. Generalnie jest to jednak bardzo bezpieczny środek lokomocji. Podobnie jest z koleją, chociaż tu częściej słyszy się o wypadkach. Błąd ludzki może kosztować życie i zdrowie wielu ludzi, na szczęście jednak rzadko do niego dochodzi. Jednak nawet w takiej sytuacji trzeba pamiętać, że zdarza się to na całym świecie. Wystarczy przypomnieć zeszłoroczną katastrofę kolejową z Hiszpanii, do której doprowadził maszynista znacznie przekraczając dozwoloną prędkość.
Osobom, które – wśród wiadomości ze świata – nie znalazły tej o wypadku z Chicago, prezentujemy relację naszego kolegi po fachu Michała, który po wielu latach służby w komunikacji miejskiej w tym mieście doskonale wie, z czym wiąże się taki wypadek.

 

„[…] oto, co ostatnio wydarzyło się w Chicago. Na pewno wiecie o tym wypadku. Na zdjęciu widać pierwszy wagon kolejki „Niebieskiej Linii”, który przeleciał przez zaporę i wjechał na ruchome schody. Tymi schodami wyjeżdża się z peronu na wyższe piętro, a z tego piętra można dalej udać się do United Terminal oraz do reszty budynków lotniska O’Hare. Skończyło się na lekkich obrażeniach pasażerów i motorniczego. Oczywiście ten wypadek spowodował niesłychane komplikacje dla CTA (Chicago Transit Authority – odpowiednik ZTM – przyp. red.). W takich przypadkach podziemny terminal jest zamknięty, a pasażerów trzeba przewozić autobusami do najbliższej stacji w kierunku Chicago, którą jest River Rd cta station. Jest to około 3 km. Brałem kilka razy udział w takich akcjach. Raz był to pożar podstacji elektrycznej, innym razem modernizacja tego odcinka torów, a jeszcze innym jakiś wariat spacerek sobie urządził po torowisku.
Zawsze w takich przypadkach kosztuje to sporo pieniędzy – pozwy sądowe przez pasażerów, wydatki związane z naprawą oraz liczny personel pracujący „overtime” (w nadgodzinach – przyp. red.). Pewien jestem, że musiałbym być w pracy przez 20 godzin, gdybym jeszcze pracował, ale jestem na emeryturze i tylko mogę popatrzeć, co „młodzież robi i jak się sprawdza w wyjątkowych sytuacjach”. Chyba pojadę tam zaraz i może, jako Volunteer (ochotnik – przyp. red.) będę udzielał wskazówek licznym pasażerom. […]”

 

Dodamy jedynie, że wygląda na to, że przyczyną tego zdarzenia była nadmierna prędkość ośmiowagonowego składu. A czy był to błąd ludzki, przyczyna techniczna czy jakaś inna – pokaże dochodzenie. Lekko ranne zostały 32 osoby. Na całe szczęście do wypadku doszło nocą, gdyby stało się to w ciągu dnia, kiedy perony i schody są pełne ludzi… Cóż, można sobie wyobrazić jakie byłyby skutki.
A swoją drogą podziwiamy dobrowolną chęć udzielania pasażerom wskazówek. U nas oznaczałoby to jedynie narażanie się na wysłuchanie lingwistycznie interesujących, ale mało przyjemnych mieszanek słów powszechnie uznanych za obelżywe. Pozdrawiamy Chicago! MB

źródło: „nr.waw.pl”


Podziękowanie Michała po powrocie do Chicago

Utworzone Wrzesień 29th, 2013 przez admin

Po powrocie z Warszawy do Chicago

 

Panowie dziękuję jeszcze raz za niezapomniane chwile spędzone z Wami w centrali ruchu oraz w radiowozie na ulicach ukochanej Warszawy.

 

Dziękuje Bossowi – P. Markowi – za miłe i serdeczne przyjęcie mojej osoby. Lot do domu  minął  szybko. Żal było zostawiać Warszawę, ale za to po ponad 9-cio godzinnym locie do Chicago przywitała nas piękna, letnia pogoda, słońce bardzo grzało, a temperatura wynosiła 24 ⁰C. No i już myślę o następnej wizycie w kraju, może pod koniec maja w przyszłym roku.

 

A w międzyczasie będziemy w kontakcie, życzę wszystkim  „autobusiarzom” dużo zdrowia i pieniędzy, robicie  dobrą robotę, bez której Warszawa nie mogłaby żyć normalnie, życzę wszystkim pogody ducha no i do zobaczenia następnym razem – ukłony – Michał Czyżyński  /CTA nr służbowy 13317/.

źródło: „nr.waw.pl”


Pobyt Gościa z Chicago w Centrali Ruchu MZA / Visit of our guest from Chicago in the MZA Transit Center

Utworzone Wrzesień 24th, 2013 przez admin

 

Flaga PolskiTekst artykułu w dwóch wersjach językowych: polskim i poniżej angielskim

AngliaThe text of the article in 2 language versions: polish and english below

 

Spotkanie w Centrali Ruchu

 

We wtorek 24 września odwiedził Warszawę nasz kolega po fachu Michał Czyżyński z Chicago. Dzięki uprzejmości Kierownictwa Wydziału Zarządzania Przewozami, mógł zapoznać się z naszą pracą na Centrali Ruchu. Już pierwsze chwile pozwoliły mu poczuć się „jak w domu”.

 

Pomimo, że od Chicago dzieli nas wiele tysięcy kilometrów, problemy związane z utrzymaniem ruchu komunikacji miejskiej są takie same. Różnicę podstawową stanowi wielkość miasta (nawet 80 km pomiędzy północnym i południowym krańcem) i zdecydowanie większe zróżnicowanie dzielnic, co sprawia, że praca na ulicach jest mniej bezpieczna.

 

Mimo wielkości miasta, ilości autobusów i pociągów, w Chicago nie ma podziału na organizatora i operatorów transportu miejskiego – jest tylko odpowiednik naszych Miejskich Zakładów Komunikacyjnych [MZK] – Chicago Transit Authority, czyli CTA. Linii autobusowych jest mniej niż w Warszawie, bo ok. 140, do tego dochodzi 8 linii kolejowych. Połączenia autobusowe realizowane są przez niemal 1800 pojazdów.

 

Po wizycie w centrali, Michał miał okazję pojeździć radiowozem do zdarzeń drogowych z jednym z naszych kolegów. W porównaniu z dużymi SUV-ami, którymi poruszają się supervisorzy w Chicago, nasze Fabie nie wyglądają szczególnie imponująco, ale cóż, większe miasto wymaga wykorzystania większych pojazdów…

 

Problemy na drogach są również podobne. Zatrzymania w ruchu, kolizje, wypadki, zachorowania – zdarzają się wszędzie na świecie. Dzięki temu, że komunikacja miejska jest tam jednym zwartym tworem, prostsze jest podejmowanie skutecznych decyzji operacyjnych, niewymagających konsultacji – tak jak u nas – z ZTM.

 

Kolega brał udział w kilku interwencjach, m.in. przy kolizji na ul. Karolkowej. Był pod wrażeniem miłej atmosfery i kulturalnego zachowania uczestników, co niestety nie zdarza się jednak w każdym przypadku. Poza tym udało się odwiedzić dyspozytornię na Kleszczowej, a także zamienić kilka słów z kierowcami i ekspedytorem na Szczęśliwicach.

 

W każdej sytuacji potrafił się świetnie odnaleźć, ponieważ praca w komunikacji miejskiej na całym świecie ma wiele cech wspólnych. Michał miał też okazję porównać wygląd Warszawy dzisiejszej i tej pozostającej w pamięci, sprzed 34 lat… Dzień minął szybko, podobnie jak cały pobyt w Europie, nadszedł czas na pakowanie rzeczy i wspomnień oraz powrót do Wietrznego Miasta.

 

Dziękujemy, że się do nas odezwałeś, że znalazłeś czas na odwiedziny; kiedy będziemy wybierać się do USA nie omieszkamy się odezwać! MB

Ekspedycja Szczęśliwice

Ekspedycja Szczęśliwice

Ekspedycja Szczęśliwice

Ekspedycja Szczęśliwice

Ekspedycja Szczęśliwice

Ekspedycja Szczęśliwice

Ekspedycja Szczęśliwice

Ekspedycja Szczęśliwice

Centrala Ruchu MZA

Centrala Ruchu MZA

Centrala Ruchu MZA

Centrala Ruchu MZA

Centrala Ruchu MZA

Centrala Ruchu MZA

Centrala Ruchu MZA

Centrala Ruchu MZA

Centrala Ruchu MZA

Centrala Ruchu MZA

Garaże Włościańska

Garaże Włościańska

Garaże Włościańska

Garaże Włościańska

Garaże Włościańska

Garaże Włościańska

Garaże Włościańska

Garaże Włościańska

Oddział Kleszczowa

Oddział Kleszczowa

Oddział Kleszczowa

Oddział Kleszczowa

Ulica Marszałkowska

Ulica Marszałkowska

Ulica Marszałkowska

Ulica Marszałkowska

Ulica Grzybowska

Ulica Grzybowska

Ulica Grzybowska

Ulica Grzybowska

Ulica Grzybowska

Ulica Grzybowska

Meeting in the Transit Center
Michał Czyżynski, our buddy from Chicago, visited Warsaw on Tuesday, 24 September. By courtesy of the heads of the Transport Management Division he could get acquainted with our work in the Transit Center. From the very outset he could feel “at home”. Despite the fact that we are many thousands of kilometres away from Chicago, problems connected with keeping up municipal transport are almost the same. The basic difference is the size of the city (even 80 kilometers between its northern and southern edge), and much bigger differentiation of districts, cause that work on the streets is less safe.

Despite the size of the city, the number of busses and trains, Chicago has no division into the organizer and operator of municipal transport. There is only an equivalent of  our Municipal Transport Authority (MZK) – Chicago Transit Authority (CTA). There are less bus lines than in Warsaw, about 10, plus 8 railway lines. Nearly 1800 vehicles guarantee bus connections.
After his visit in the transit center, together with one of our colleagues, Michał had an opportunity to have a ride in a squad car for road incidents. Compared with the big SUVs used by the Chicago supervisors our Skoda Fabias do not look especially impressive but, anyway, a bigger city requires bigger vehicles…

Problems on the streets are also similar. Traffic jams, collisions, accidents, morbidities – happen everywhere in the world. Thanks to the fact that municipal transport there is a single well-set occurrence, it is easier to take effective operational decisions which do not require consultations – like in our case – with the Municipal Transport Authority. Our colleague had an opportunity to take part in several interventions like the collision at Karolkowa Street for example. He was impressed by the nice atmosphere and cultural behavior of the participants which, alas, does not happen in every case. Apart from this, he managed to visit the dispatcher’s office at Kleszczowa and have a chat with drivers and the dispatcher at Szczęśliwice terminusmunicipal transport has many features in common all over the world. Michał also had an opportunity to compare the face of today’s Warsaw with the one he remembered 34 years ago… The day was over in no time, like his entire stay in Europe, and the time had come to pack up things and remembrances and return to the Windy City. Thank you for your contacting and visiting us: we shall not fail to let you know when we will be trying to go to the USA. MB

źródło: „nr.waw.pl”

Dołącz do nas na Facebooku


Potwierdzony przyjazd Michała z Chicago

Utworzone Czerwiec 20th, 2013 przez admin

Nasz kolega z Chicago

 

W dalszym ciągu mamy stały kontakt z Michałem z Chicago. Mamy potwierdzenie, że 5 września przyleci do kraju, do rodzinnej Warszawy.

 

A tym czasem przedstawiamy klika zdjęć, które przysłał nam z wizyty w pomieszczeniach tamtejszej centrali ruchu. PP

źródło: „nr.waw.pl”

Chicago 20-06-2013

Chicago 20-06-2013

Chicago 20-06-2013

Chicago 20-06-2013

Chicago 20-06-2013

Chicago 20-06-2013

Chicago 20-06-2013

Chicago 20-06-2013

Chicago 20-06-2013

Chicago 20-06-2013

Chicago 20-06-2013

Chicago 20-06-2013


Autobusy na ulicach Chicago

Utworzone Kwiecień 16th, 2013 przez admin

Video-filmy

 

Poniższe 2 filmy /part1, part 2/ to: Chicago State Street i reprezentacyjna ulica Michigan Avenue. Całe śródmieście tzw. Business District nie jest wielkie, raptem jakieś 4 mile kwadratowe – ale prawie cały system komunikacji zbiega się właśnie na tej małej powierzchni pod nią też, bo i linie metra wchodzą w rachubę.

 

Jako supervisor o radiowym wywołaniu K51 miałem urwanie głowy, kiedy przez parę lat byłem odpowiedzialny za ten właśnie district. Zawsze coś się działo i mój boss przypominał „Mike don’t forget your pills for headache” co znaczyło nie zapomnij o tabletkach na ból głowy. MC

Poniższy film to: autobusy przegubowe nieznane były do roku 1979, wtedy dostaliśmy pierwsze Many i były one wielką atrakcja. Pochwalić się muszę faktem, że byłem jednym z kilku pierwszych kierowców, którzy jeździli nimi po Chicago.

 

Publika „waliła” drzwiami i oknami by przejechać się nimi, bo do tego roku autobusy CTA były przestarzałego typu, pamiętające technologie lat 50-tych. Nasze polskie Jelcze, Ikarusy i Berliety wyglądały jak przysłowie Cadillaki w porównaniu do starych autobusów robionych przez GMC.

 

Nie znaczy to wcale ze były złe, że były brzydkie, ale silniki Detroit Turbo Diesel miały doskonale. Od tego mniej więcej roku CTA zaczęła być unowocześniana sprzętowo. Był to powolny proces, ale ciągły. Europa jednak wyprzedzała nas we wszystkich kierunkach.

 

Takie rzeczy jak elektroniczne numery linii i nazwy tras lub też elektroniczne oznajmianie przystanków były w Warszawie w użyciu parę lat wcześniej niż w Chicago. Wielu pracowników CTA nie wierzyło temu, kiedy – mówię to bez wstydu- chwaliłem warszawskie autobusy. MC

Ostatnie video gdzie widać autobus linii 56 to znany wszystkim „Polonusom” Jefferson Park Terminal a linia ta obsługuje „naszą polską ulicę” Milwaukee Avenue. MC

źródło: „nr.waw.pl”



rss Redakcja-2 Wspolraca Prywatność Kooontakt
Copyright © 2012-2017 Wszystkie prawa zastrzeżone

Ta strona używa ciasteczek (cookies) Korzystanie z niej bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie. Więcej informacji w Polityce Prywatności